Demineralizacja
Kolejne gminy korzystają z dotacji Unii Europejskiej i sięgają po unijne pieniądze na modernizację stacji uzdatniania wody, a niektórych wypadkach budują je od podstaw. Duże gminy potrafią samodzielnie zrealizować tego typu inwestycje oczywiście korzystając z zewnętrznego wsparcia środków wojewódzkich, z budżetu centralnego czy dotacji UE. Większy problem mają małe gminy, np. liczące po dwa, trzy tysiące mieszkańców. Takie społeczności mają małe szanse na zbudowanie własnej oczyszczalni ścieków czy własnej stacji uzdatniania wody. Zresztą z ekonomicznego punktu widzenia realizowanie tak skomplikowanych inwestycji jest dla małych gmin nieopłacalne. Jedynie wspólne działanie kilku gmin ma ekonomiczne uzasadnienie. Dlatego UE wspierając działania proekologiczne zachęca gminy do łączenia się w większe organizmy mające wspólny cel. Jeżeli celem inwestycji jest uzdatnianie wody dla mieszkańców gminy, to instalacja powinna służyć co najmniej 20-30 tysiącom mieszkańców. Jeżeli mniejsze gminy się porozumieją, to mogą zbudować stację stosująca uzdatnianie wody w najnowszych technologiach jakie obecnie dostępne są na świecie! Polska od prawie 20 lat może korzystać z najnowszych technologii, a od 2004 r. może dodatkowo uzyskiwać na ten cel wsparcie finansowe z funduszy UE. Urzędnicy przyznający dotacje szczególnie dobrze oceniają wnioski, w których aplikuje się o środki na najnowsze technologie. Dla eurokratów oznacza to bowiem, że aplikujący orientuje się w tym, co się dzieje na rynku i nie inwestuje w przestarzale technologie. Stacje prowadzące uzdatnianie wody są supernowoczesnymi obiektami, które zapewniają mieszkańcom wysoki standard życia. Umożliwiają one rezygnację z zawodnych źródeł jak studnie głębinowe czy beczkowozy. Stacje uzdatniania wody powinny być standardem w każdej gminie europejskiej w XXI wieku. Są jeszcze obszary zapóźnione technologicznie, ale szybko to się zmienia. Zastosowane w stacjach uzdatniania instalacje umożliwiają odżelazianie i odmanganianie, a także dejonizację wody. Odżelazianie przeprowadza się na filtrach ciśnieniowych. Dzięki temu procesowi woda surowa pozbawiana jest związków węgla, które w nadmiarze są szkodliwe dla człowieka. Odżelazianie można przeprowadzać w pełni zautomatyzowanych, bezobsługowych urządzeniach. Wyższym stopniem wtajemniczenia wstępnej obróbki wody wodociągowej jest tzw. ultrafiltracja, czyli ciśnieniowy proces membranowy, pozwalający na separację cząstek koloidalnych, wszelkich bakterii, wirusów oraz makromolekuł, wykorzystujący efekt sitowy. Ultrafiltracja pozwala uzyskać całkowicie zdezynfekowaną wodę, tzn. pozwala przygotować taką wodę, która po podaniu do sieci jest zdatna do picia (pod warunkiem, że także instalacja wodociągowa jest odpowiednio sterylna). Ultrafiltracja przygotowuje także wodę do procesu odwróconej osmozy. Mieszkańcy, którzy odbierają z kranu wodę zdatną do picia z pewnością będą pozytywnie oceniali kosztowną inwestycję, jaką musiała zrealizować gmina, by dołączyć do grupy supernowoczesnych. Stacja uzdatniania wody w dzisiejszych czasach jest koniecznością. Ważne jest także to, by była jak najnowocześniejsza.
Pozostaw swój komentarz