Biurka nowoczesne i stylowe
Kiedy już będę miała własną firmę, która będzie zajmować się przygotowywaniem wesel, zadbam o to, by już od wejścia do jej siedziby, klienci zastygali w zachwycie. Nie pozwolę, by w widocznym miejscu stały regały z segregatorami, nie dopuszczę, by rzucała się w oczy drukarka, kserokopiarka czy fax. Wszystko będzie eleganckie lub elegancko ukryte. Konsultantki ślubne będą miały biurka stylowe, misternie wykończone. Na suficie będą barokowe plafony. Moja przyjaciółka śmieje się ze mnie. - Plafony? A która klientka spojrzy w górę, może i zauważą te biurka stylowe, ale na sufit nie spojrzy żadna twierdzi. Może tak, a może nie, ja zamierzam sprawić, by profesjonalnie wyglądało całe biuro, a nie tylko jego część. To tak jakbym stwierdziła, że maluje ściany tylko do miejsca gdzie sięga wzrok osoby średniego wzrostu. Elegancko będzie od podłogi do sufitu. Zresztą już mam wybrane te plafony, więc założenie firmy i wybór jej siedziby to konieczność. To, że konsultantki będą miały biurka stylowe, nie oznacza, że biuro kierowniczki, czyli moje biuro, będzie też w barokowym stylu. Od dawna wiem, że mój gabinet będzie ogromny i pusty. Będą w nim stały dwa biurka nowoczesne. Jedno dla mnie, a drugie dla mojej asystentki. Pod pojęciem biurka nowoczesne rozumiem szklany mebel bez szuflad, bez szafek. Ma być prosto i sterylnie. I najlepiej, żeby w tym gabinecie było wielkie okno z wspaniałym widokiem. Takim, jaki czasem widać w filmach, których akcja dzieje się w Tokio las wieżowców. Taki widok dobrze wygląda, jeśli w gabinecie stoją biurka nowoczesne. Rozmarzyłam się. Na razie nic nie zapowiada, że zrobię oszałamiającą karierę i założę firmę moich marzeń, ale mama zawsze mi powtarzała najważniejszy jest plan. Plan mam już dokładnie przemyślany, co w myśl tej zasady, gwarantuje mi sukces. Nie wiem tylko jak sprawię, że za oknem będę miała ten widok na Tokio, skoro mieszkam w Krakowie. To jedyny słaby punkt planu...
Pozostaw swój komentarz