Platforma Obywatelska i eurodeputowani
Jestem absolwentką politologii, ale ze wstydem przyznać muszę, że przez dłuższy czas nie za bardzo orientowałam się w polskiej, i nie tylko, scenie politycznej. Kiedy skończyłam studia byłam chyba tym wszystkim trochę wyczerpana i postanowiłam zrobić sobie przerwę. A tak mi się to spodobało, że przerwa sporo się przedłużyła. Ostatecznie jednak przekonałam się, że, czy się to lubi czy też nie, należy trzymać rękę na pulsie i wiedzieć 'co tam panie w polityce'. Postanowiłam regularnie sięgać po prasę dotyczącą polityki i oglądać więcej programów publicystycznych. Kiedy tylko podjęłam tę decyzję, po włączeniu telewizora od razu natrafiłam na jeden z takich programów. Głównym gościem był tam Jerzy Buzek i opowiadał o tym, że Platforma Obywatelska powinna współpracować z Epp-ed. Całe szczęście pamiętałam jeszcze co to jest Platforma Obywatelska i kim jest Jerzy Buzek, ale z Epp-ed miałam już mały problem. Coś mi świtało, ale jednak musiałam sprawdzić co to jest Epp-ed. Kiedy już wszystko na ten temat wiedziałam pomyślałam sobie, że Jerzy Buzek ma rację i Platforma Obywatelska rzeczywiście powinna współpracować z Epp-ed. Są też radykałowie, którzy uważają, że powinna do Epp-ed nawet przystąpić, ale jednak ja aż tak daleko bym się w tej kwestii nie posuwała. W ogóle to po obejrzeniu tego programu stwierdziłam, że jednak jest to mój żywioł i dziwię się, że tak długo bez polityki wytrzymywałam. Co najciekawsze wcale nie odczuwałam jej braku. Nie chodzi mi oczywiście o czynną politykę, ale raczej trzymanie ręki na pulsie i obserwowanie debaty publicznej. Nie wspominając już o dyskusjach w gronie przyjaciół czy rodziny. Ale w sumie może nie ma nic dziwnego w tym, że nie odczułam braku polityki. W końcu byłam tak zajęta, że nie miałam nawet czasu myśleć o tym czy mi czegoś brakuje. Rozpoczęłam nową pracę i byłam nią tak pochłonięta, że nie miałam w zasadzie czasu na cokolwiek innego poza jedzeniem i spaniem. Nie tylko na politykę. Nie przeczytałam na przykład w tym czasie ani jednej książki co kiedyś byłoby dla mnie czymś niewyobrażalnym. Ale teraz mam więcej czasu i na pewno zabiorę się za nadrabianie zaległości.
Pozostaw swój komentarz