Ciągniki rolnicze - Zetor
Pamiętacie, jak wam opowiadałem o moim dziadku, który uważa, iż jedyne prawdziwe i działające maszyny rolnicze sprzedaż, to te marki Zetor? Początkowo nie chciałem z nim o tym rozmawiać, nie chciałem z nim polemizować o jego teoriach. No bo co powiedzieć starszemu człowiekowi, gdy ten twierdzi, że każda władza jest zła. Walczył z komunizmem, teraz walczy z kapitalizmem. Nie chciał korzystać z usług wschodu za czasów, gdy Polska była satelitą Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Teraz otwarcie mówi o tym, że nie chce korzystać z pomocy zachodu, gdy Polska przyłączyła się do Unii Europejskiej. Dziadek chyba po prostu się boi. I chce z tym walczyć, ciągniki które kupuje nie są ani ze wschodu ani z zachodu. Kupuje tylko ciągniki rolnicze firmy Zetor. I chyba jest zadowolony z takiego obrotu sprawy. Właściwie od zawsze ma te ciągniki, tylko Zetor jest w stodole, nic innego. Więc w końcu zacząłem polemizować z dziadkiem. Na początku było ciężko, bo dziadek dość szybko się uniósł, że podważam jego mądrość życiową, że się sprzedałem, że teraz młodzi nie wiedzą jakie jest prawdziwe życie, i tylko im imprezy i dziewczynki w głowie. A on zna lepiej życie, i wie, że ma racje. Na początku było trudno go przekonać, że nie ma racji. I chyba po zakończeniu rozmowy nadal wiedział tylko swoje, i był zamknięty na inne propozycje. Oczywiście zasłaniał się, że ciągniki rolnicze inne niż Zetor się szybko psują, są drogie, i nie ma sensu ich nawet próbować. Niestety mieszkam w mieście, i za bardzo nie mogę z nim się kłócić jakie maszyny są dobre, które ciągniki lepiej przydają się na polu. No ale mogę z nim porozmawiać o polityce, i przedstawić mu inny niż jego punkt widzenia. Obawiam się jednak, że dziadek tak długo rozwijał w sobie jego własną doktrynę, że teraz wręcz niemożliwym będzie zmiana tych teorii.
Pozostaw swój komentarz