Niskie ceny biletów na tanie linie lotnicze z oferty www.e-biletylotnicze.pl
Często zastanawiam się nad złośliwością przedmiotów martwych takich jak bilety lotnicze i inne przedmioty. Jak czegoś bardzo potrzebuję, to zazwyczaj ten właśnie przedmiot odmawia mi posłuszeństwa, psuje się, wyłącza lub staje się niedostępny (na przykład się gubi) itd. Kilka dni temu znowu miałam taki przypadek. Szukałam korzystnej oferty biletów lotniczych do Szkocji i oczywiście jedyne co mi się pokazywało na monitorze komputera, gdy wchodziłam na znajome strony internetowe jak www.e-biletylotnicze.pl to hasła "tanie linie lotnicze" oraz " tanie bilety lotnicze". Nigdzie nie było za to śladu informacji nie tylko o tym, żeby jakaś firma miała w ofercie tanie bilety lotnicze do Szkocji, ale nawet jakiekolwiek bilety lotnicze do tego kraju. Wyglądało to tak, jakby raptem do Szkocji przestały latać samoloty którymi posługują się tradycyjne i tanie linie lotnicze. Na początku się jeszcze nie załamywałam. Zamiast tego zadzwoniłam do mojej świetnie zorientowanej we wszystkim koleżanki i poprosiłam o podanie mi adresów stron internetowych, z których ona sama zawsze korzysta kupując bilety na tanie linie lotnicze. Koleżanka była jak zwykle skora do współpracy i wspomogła mnie informacją - www.e-biletylotnicze.pl. Nic to jednak nie dało. Na stronach przez nią polecanych także na pierwszy plan wysuwały się znane mi już oferty "tanie bilety lotnicze Londyn" i "tanie bilety lotnicze - USA". Zaczęło mnie to już nie na żarty denerwować. Znalazłam już co prawda tym razem jedną ofertę pt. "bilety lotnicze -Szkocja", na stronie www.e-biletylotnicze.pl ale niestety loty miały się odbyć tylko w terminach całkowicie mi nie odpowiadających (czego bardzo żałuję, bo ich cena była bardzo atrakcyjna). Po jeszcze kilku próbach zrezygnowana zdecydowałam się na ofertę "bilety lotnicze - Londyn" i postanowiłam przedostać się następnie z Londynu do Szkocji innym środkiem komunikacji. Nie udało mi się jednak dowiedzieć dlaczego doszło do tak kuriozalnej sytuacji, że bilety do Szkocji nie były oferowana w interesujących mnie terminach. To się właśnie nazywa złośliwość losu i przedmiotów martwych.
Pozostaw swój komentarz